WIOSENNY KONKURS ORTOGRAFICZNY.
Ortografia jest ważnym elementem edukacji językowej i kulturowej. Pomaga w jasnym komunikowaniu myśli oraz budowaniu wiarygodności wypowiedzi. Zgłębianie jej tajemnic uczy systematyczności, dokładności i koncentracji. Dyktanda, quizy, gry, korzystanie
ze słownika ortograficznego utrwalają umiejętność praktycznego zastosowania zawiłych reguł w praktyce.
Popularyzacji polskiej ortografii sprzyjają zmagania konkursowe. W naszej szkole,
w marcu odbył się Wiosenny Konkurs Ortograficzny o tytuł Mistrza Ortografii. Przystąpiło do niego trzydziestu pięciu uczniów z klas IV – VIII. Miał on formę dyktanda, którego tematem przewodnim, była budząca się do życia wiosenna przyroda.





Historia puchacza mieszkającego w dziupli dębu o chropowatej korze, hałasujących nad rzeką żurawi oraz krążących nad wodą ważek i jaskółek, a także sójki poszukującej zgubionego orzecha stała się dla uczniów klas IV- VI sporym ortograficznym wyzwaniem.
Siódmoklasiści i ósmoklasiści „wyruszyli” natomiast w ortograficzną podróż wzdłuż rozległych łąk, wilgotnych mokradeł i starych wzgórz. Wyobraźnię uczestników konkursu między chaszczami, poruszał ciekawski bażant, majestatyczny żubr oraz sprawiająca mnóstwo kłopotów gżegżółka, a wszystko to w wiosennym anturażu żonkili, zawilców i krokusów.
Pięciu uczniom niestraszne były reguły ortograficzne, gdyż doskonale poradzili sobie
z wiosennym dyktandem. Uzyskali oni tytuł Mistrza Ortografii w swoich kategoriach wiekowych. Mistrzami zostali: Marianna Kulasa (kl. IV a), Laura Płoszaj (kl. V c), Natasza Dobosz (kl. VI a), Emila Dacko (kl. VII a), Milena Nykiel (kl. VIII b).
Wszyscy Laureaci Konkursu otrzymali nagrody oraz dyplomy, które zostały wręczone przez Panią Dyrektor Barbarę Skórę – Czachor.
Udział w ortograficznych potyczkach sprawia, że nauka ortografii staje się ciekawsza, pokazuje, że poprawna pisownia ma znaczenie w codziennej komunikacji, a język polski, jak napisała K. Błażejczyk „[…] jest piękny, ponieważ szeleści jak jesienne liście, skrzypi jak mróz zimową porą, świszczy jak wiosenny wiatr, ale i tak rozgrzewa nas, niczym lato, ortografią i interpunkcją!”
Anna Koziarz







































